30.03.2019

Co dalej?

Cześć.
Dziwnie mi się pisze tę notkę, ale niedawny post od Erato natchnął mnie do tego, by może w końcu coś tu wstawić. Wyjaśnić.
Ostatnią notkę dodałam w sierpniu. To z jakieś 7 miesięcy temu. Policzyłam to dopiero przy okazji pisania. Nie odczułam braku Dellylandu. Za wiele ostatnio się u mnie dzieje, bym mogła się przejmować tym, że blog stoi w miejscu. Co się działo przez te 7 miesięcy?
Cóż, czasem stworzyłam jakąś pracę. Niewiele. Popatrzyłam w folderze. 3.
Totalnie zmieniłam kierunek, w który chcę iść. Musiałam przez ten czas nadrobić to, co w szkołach plastycznych robią przez całą edukację. Ja miałam na to ostatnie 7 miesięcy. Został mi jeszcze czas do rekrutacji. Nie wiem czy dam radę. Opadam totalnie z sił, wiecie? Przez ostatni tydzień kompletnie nic nie narysowałam. Co dopiero o robieniu jakiejkolwiek pracy graficznej. Dobrze, że chodzę na zajęcia, bo nie wiem czy w ogóle zmusiłabym się do tworzenia.
Jednak najcięższy jest fakt tego, że mam chorego tatę. Staram się pogodzić to chociażby z moim rysowaniem, a z blogiem to chyba już kompletnie nie dałabym rady. Nie jest lepiej. Jest kompletnie gorzej, przez ostatnie 7 miesięcy patrzę na to, jak mój tatuś niknie nam w oczach i wcale nie widać poprawy. Odbija się to bardzo na mojej psychice, a to sprawia, że ja po prostu nie mam siły. Nie będę wam opisywać dokładnie tego, co się u mnie dzieje. Ani to wam potrzebne, ani przyjemne.
Postanowiłam dzisiaj, że zawieszę bloga. Nie wiem jeszcze, czy tu wrócę. Nie wiem, czy będę miała siłę. Nie wiem, czy jeszcze wrócę do tworzenia grafik w stylu bloggerowym. Przyszłość jest teraz taka niepewna.

Tymczasem
pozdrawiam was ciepło,
Elmo.

24.03.2019

360. - 362. Everything will be alright

 
(Elmo)

Witam.
Jest mi niesamowicie wstyd, że Dellyland stoi od miesięcy i żadna z nas nawet nie informuje, dlaczego tak jest. Szczerze mówiąc, mam wrażenie, że blogi graficzne umierają, bo wszyscy przenoszą się na tę ohydną pomarańczę. Nie powstrzymamy tego procesu. no trudno. Jednak słowo wyjaśnienia by się należało. Oficjalnie odeszłam z Dellylandu, ponieważ wiedziałam, że nie dam rady w ostatniej klasie liceum zajmować się blogiem, a teraz jestem już na studiach i jest jeszcze gorzej. Wstawiam więc ostatnie zachomikowane szablony, ale decyzję o zamknięciu/zawieszeniu pozostawiam Elmo.

PODGLĄD | POBIERZ
Co za koszmar. Nie powinnam go nawet wstawiać. Jest paskudny

PODGLĄD
Zabawna sprawa. Mogę Wam tylko pokazać, jak ten szablon wyglądał, bo... Nie mam go. Nie wiem, jak to się stało, ale najwyraźniej go nie zapisałam albo zapisałam pod jakąś dziwną nazwą/w dziwnym folderze i nie mogę go znaleźć. Przykro mi. 

PODGLĄD | POBIERZ
To jest mój ulubieniec. Zrobiłam go pod historię, którą nawet zaczęłam pisać, ale potem przestała mi się podobać.

Dawno nie wstawiałam żadnej notki. Dziwnie się czuję.
Love you,
Erato

12.10.2018

358. - 359. Hope of humanity

Hei!
Elmo ostatnio jest zabiegana, więc postanowiłam, że ja coś wrzucę, żeby za długiego przestoju nie było.
Na początek nasza wspólna sygnaturka, która ogromnie mi się podoba. I pierwszy raz z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że to naprawdę współpraca.
Bieda na tych wszystkich blogach. Nawet na Wattpadzie jakaś bieda. Albo to ja wypierdzieliłam wszystkie super opka ze swojej biblioteki. XD Widać, że rozpoczął się rok szkolny. Mój rok szkolny również się rozpoczął i myślałam, że utonę w oceanie łez, kiedy rodzice wyszli z pokoju. Ale nieważne.
Mam dwa skromne szabloniki.